Informacje

Strona znajduje się w archiwum.

Włamywacz odpowie także za inne przestępstwa

Policjanci z Gorzkowic, zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież z włamaniem do pomieszczeń gospodarczych w Bujnicach. Łupem sprawcy padły elementy metalowe wyposażenia budynku. Ustalono też, że mężczyzna poruszał się ciągnikiem wbrew sądowemu zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych. Za kradzież z włamaniem grozi kara pozbawienia wolności do lat 10,a za prowadzenie pojazdów mechanicznych wbrew sądowemu zakazowi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Policjanci pracujący nad sprawą kradzieży z włamaniem, które miały miejsce w okresie od października 2017 roku do lutego 2018 roku w Bujnicach dotarli do punktu skupu złomu w Gorzkowiczkach, gdyż podejrzewali, że może tam znajdować się mienie pochodzące z kradzieży. Okazało się, że na początku stycznia na skup złomu trafiły dwa skrzydła bramy wraz z furtką a trzy tygodnie później grzejniki żeliwne skradzione z domu w Bujnicach. Część mienia została odzyskana. Policjanci w trakcie prowadzonych działań trafili do jeszcze jednego punktu skupu złomu, tym razem w Kamieńsku, gdzie mężczyzna sprzedał skradzione grzejniki przewożąc je ciągnikiem z przyczepką. Śledczy szybko ustalili że amatorem cudzego mienia jest 44-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego. 22 lutego 2018 roku zapukali do jego drzwi. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komisariatu w Gorzkowicach.  W trakcie zatrzymania był nietrzeźwy, miał 0,68 promila alkoholu w organizmie. Zachowywał się agresywnie, nie słuchał poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy, podarł dokumentację procesową. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty. Teraz odpowie nie tylko za kradzieże ale również za prowadzenie pojazdu mechanicznego wbrew sądowemu zakazowi oraz zniszczenie dokumentów, którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet do 10 lat więzienia.